🇹🇭 Tajlandia. Tam, gdzie morze prowadzi dalej
Wapienne skały wyrastające prosto z turkusowej wody, wyspy rozsiane po Morzu Andamańskim, zatoki ukryte między klifami i miejsca, do których najlepiej dostać się właśnie od strony morza. Przez 10 dni będziemy żeglować między wyspami południowej Tajlandii, zatrzymywać się na kotwicy, schodzić na ląd i poznawać ten kawałek Azji bez pośpiechu.
📅 17-27.02.2027
⚓ Lagoon 42, 2018
📍 Zaokrętowanie:
17.02.2027, Phuket - Ao Po Grand Marina
📍 Wyokrętowanie:
27.02.2027, Phuket - Ao Po Grand Marina
Cena: 10 500PLN
Tajlandia z pokładu katamaranu wygląda zupełnie inaczej.
Przed nami Phang Nga Bay, skalne wyspy, pływająca wioska Koh Panyi, Krabi, Railay i archipelag Phi Phi. Będziemy nocować w zatokach, kąpać się i snorkelować prosto z jachtu, zaglądać do miejsc dostępnych od strony morza i próbować Tajlandii także na lądzie.
Mamy na to 10 dni, więc nie chcemy zamieniać tej trasy w wyścig między atrakcjami. Będzie czas na żeglowanie, ale też na zejście na plażę, lokalne jedzenie, wieczór na kotwicy i zwyczajnie na to, żeby pobyć w miejscu, do którego właśnie dopłynęliśmy.
🇹🇭 O REJSIE
Tajlandię od strony morza poznaje się zupełnie inaczej.
Przed nami 10 dni na katamaranie i trasa prowadząca przez jedne z najbardziej niezwykłych miejsc Morza Andamańskiego. Z Phuket popłyniemy w stronę zatoki Phang Nga, między charakterystycznymi wapiennymi skałami wyrastającymi prosto z wody. Dalej czekają na nas niewielkie wyspy, zatoki i plaże, Krabi, Railay oraz archipelag Phi Phi.
Będziemy żeglować, kotwiczyć w pięknych zatokach, kąpać się i snorkelować prosto z jachtu. Zejdziemy też na ląd – zobaczyć pływającą wioskę Koh Panyi, zajrzeć na lokalne targi i spróbować tajskiej kuchni tam, gdzie akurat zaprowadzi nas trasa.
Lagoon 42 będzie przez te 10 dni naszym domem, środkiem transportu i najlepszym punktem widokowym. Rano kawa na pokładzie, w ciągu dnia żeglowanie i postoje na kąpiel, a wieczorem kolacja na lądzie albo spokojna noc na kotwicy.
Nie planujemy wyścigu od atrakcji do atrakcji. Chcemy mieć czas na Tajlandię – również tę pomiędzy kolejnymi punktami na mapie.
Trasa rejsu będzie dostosowywana do pogody i warunków na morzu, tak aby wykorzystać te 10 dni najlepiej, jak się da.
Tropiki, katamaran i Morze Andamańskie. W lutym naprawdę można być po drugiej stronie zimy. 🇹🇭⛵
Co czeka na pokładzie i na trasie?
- Wyspy, zatoki i miejsca dostępne od strony morza - przez 10 dni przemieszczamy się katamaranem między wyspami Morza Andamańskiego. Kotwiczymy w zatokach, schodzimy na plaże, pływamy i snorkelujemy prosto z jachtu. Bez codziennego wracania do tego samego hotelu.
- Krajobrazy południowej Tajlandii - wapienne skały zatoki Phang Nga wyrastające pionowo z wody, Koh Hong, okolice Krabi i Railay, niewielkie wyspy Koh Khai i oczywiście archipelag Phi Phi. Tutaj właściwie każdego dnia zmienia się widok za burtą.
- Tajlandia również od strony lądu - pływająca wioska Koh Panyi, lokalne targi, małe miejscowości i miejsca, do których będziemy zaglądać po zejściu z pokładu. Nie zamykamy się na jachcie. Chcemy zobaczyć również zwyczajne życie tego kawałka Tajlandii.
- Tajska kuchnia - część posiłków przygotujemy wspólnie na katamaranie, ale będziemy też jeść na lądzie. Lokalne knajpki, street food, świeże ryby i owoce morza, curry, pad thai, tropikalne owoce i wszystko to, czego warto spróbować właśnie tutaj.
- Ludzie i atmosfera - jak zawsze dla nas najważniejsza jest załoga. Wspólne śniadania, żeglowanie, postoje, gotowanie, rozmowy w kokpicie i wieczory na kotwicy. To właśnie z tych zwyczajnych momentów najczęściej zostają najlepsze wspomnienia.
Bezpiecznie i komfortowo
Trasa nie jest planem, który musimy zrealizować za wszelką cenę. Skipper na bieżąco dostosowuje ją do pogody, warunków na morzu i możliwości załogi. Jeśli warunki nie pozwolą na realizację któregoś z etapów, zmienimy plan i wybierzemy inne miejsce.
Katamaran daje nam dużą przestrzeń do wspólnego życia, wygodne kabiny oraz możliwość nocowania zarówno na kotwicy, jak i przy brzegu.
Szczegóły trasy
Planowana trasa:
Phuket / Ao Po Grand Marina → Phang Nga Bay → Khao Phing Kan (James Bond Island) → Koh Panyi → Koh Naka Yai → Koh Khai → Koh Hong → Krabi → Railay → Koh Phi Phi Don → Phi Phi Le / Maya Bay → Phuket / Ao Po Grand Marina
To plan, który pokazuje kierunek naszego rejsu. Kolejność miejsc i poszczególne postoje mogą się zmieniać w zależności od pogody, warunków na morzu i sytuacji na miejscu.
Ten rejs jest dla Ciebie, jeśli:
- chcesz zobaczyć Tajlandię inaczej niż podczas klasycznego pobytu w hotelu,
- lubisz podróżować i być w ruchu, ale nie chcesz codziennie pakować walizki,
- marzą Ci się kąpiele w ciepłym morzu i poranki na kotwicy,
- chcesz połączyć żeglowanie, wyspy, plaże, zwiedzanie i tajską kuchnię,
- dobrze czujesz się we wspólnej przestrzeni i nie przeszkadza Ci życie w rytmie załogi,
- masz ochotę na trochę przygody, ale również czas na zwyczajne nicnierobienie na pokładzie.
Nie musisz mieć doświadczenia żeglarskiego. Jeśli będziesz mieć ochotę, możesz stanąć za sterem, pomóc przy manewrach i nauczyć się czegoś po drodze. Jeśli wolisz po prostu korzystać z rejsu i Tajlandii, też jest na to miejsce.
Dlaczego warto wybrać ten rejs?
1. Tajlandia od strony morza
Tutaj katamaran nie jest tylko miejscem do spania. To nasz sposób podróżowania. Jednego dnia budzimy się wśród wapiennych skał Phang Nga, kolejnego jesteśmy przy niewielkiej wyspie, a kilka dni później płyniemy w stronę Phi Phi. Nie wracamy wieczorem do tego samego miejsca. Płyniemy dalej.
2. 10 dni i naprawdę dużo Tajlandii
Mamy więcej czasu niż podczas klasycznego tygodniowego rejsu. Nie chodzi o zaliczanie kolejnych punktów na mapie, tylko o możliwość zatrzymania się tam, gdzie warto zostać trochę dłużej.
3. Katamaran daje nam swobodę
Lagoon 42 przez 10 dni będzie naszym domem. Możemy zatrzymać się na kotwicy, wskoczyć rano do wody, zjeść śniadanie na pokładzie i ruszyć dalej wtedy, kiedy jesteśmy gotowi.
4. Morze i ląd w jednym wyjeździe
Phang Nga, Koh Panyi, Krabi, Railay, Phi Phi. Będą dni spędzone głównie na wodzie, ale będzie też czas na zejście na ląd, lokalną kuchnię, plaże i poznawanie miejsc po drodze.
5. Luty po drugiej stronie zimy
Kiedy w Polsce trwa środek zimy, my przenosimy się na Morze Andamańskie. I chyba właśnie wtedy różnicę czuć najbardziej. Zamiast krótkiego dnia i kurtki mamy katamaran, morze i tropiki.
Dane techniczne trasy
- Czas trwania rejsu: 10 dni
- Termin: 17-27.02.2027
- Start i zakończenie: Phuket, Ao Po Grand Marina
- Jacht: Lagoon 42, 2018
- Akwen: Morze Andamańskie
- Trasa: Phuket, Phang Nga, Krabi, Phi Phi i okoliczne wyspy
Tajlandia z pokładu katamaranu wygląda zupełnie inaczej. Zapraszamy na pokład. 🇹🇭⛵
Jednej rzeczy celowo tutaj nie wpisuję: liczby mil morskich. W przypadku Majorki masz podane około 300 NM, natomiast dla Tajlandii nie ustalaliśmy jeszcze wiarygodnej wartości dla całej tej trasy. Lepiej jej nie zgadywać.
Lagoon 42 - Twój dom na wodzie*
*(lub inny katamaran podobnej wielkości)
Przez 10 dni naszym domem będzie Lagoon 42, przestronny katamaran, który bardzo dobrze sprawdza się w takim rejsie jak Tajlandia. Dużo miejsca zarówno wewnątrz, jak i na pokładzie, wygodne kabiny i przede wszystkim przestrzeń, w której cała załoga może normalnie funkcjonować bez ciągłego przeciskania się między sobą.
Katamaran ma ponad 12 metrów długości i ponad 7 metrów szerokości. Dwa kadłuby dają znacznie więcej przestrzeni niż na klasycznym jachcie jednokadłubowym, a także większy komfort podczas postoju na kotwicy.
Na pokładzie znajdują się 4 dwuosobowe kabiny, łazienki z prysznicami, przestronna mesa oraz wyposażona kuchnia. Duże przeszklenia sprawiają, że nawet wewnątrz cały czas jesteśmy blisko morza.
Ale w Tajlandii i tak większość życia będzie toczyć się na zewnątrz.
Duży kokpit jest naturalnym miejscem wspólnych śniadań, kolacji i wieczornych rozmów. Z przodu katamaranu mamy kolejną przestrzeń do odpoczynku, a zejście do wody jest łatwe i wygodne. Przy tych temperaturach i zatokach, w których będziemy stawać, będzie z tego sporo okazji do korzystania.
Rano kawa na pokładzie, później żeglowanie między wyspami, kotwica w zatoce i kąpiel prosto z katamaranu. Właśnie do takiego sposobu podróżowania Lagoon 42 pasuje najlepiej.
Pływamy zarówno pod żaglami, jak i na silnikach, zależnie od warunków. Katamaran jest stabilny i daje sporo komfortu również osobom, które wcześniej nie spędzały wakacji na jachcie.
Zapisy na rejs
Przyjmujemy zgłoszenia minimum 4-osobowe. Jeśli płyniecie ze znajomymi, rodziną lub w kilka par, możecie zgłosić się razem.
Dbamy o to, żeby załogi były kameralne i żeby przez 10 wspólnych dni każdy miał na pokładzie swoją przestrzeń.
🛏 Miejsca w kajutach
W cenie rejsu oferujemy jedno miejsce w dwuosobowej kajucie, współdzielonej z innym uczestnikiem rejsu.
Uwaga: ze względu na ograniczoną liczbę kajut nie zawsze możemy zagwarantować podział według płci, choć jeśli tylko jest taka możliwość, staramy się uwzględniać preferencje uczestników.
Do wyboru:
- możesz zgłosić preferencję dotyczącą konkretnej kajuty,
- pary i osoby zgłaszające się wspólnie możemy zakwaterować razem,
- istnieje możliwość rezerwacji całej kajuty do pojedynczego wykorzystania, w zależności od dostępności.
Dopłata za pojedyncze wykorzystanie kajuty wynosi:
cena podstawowa + (cena podstawowa - 10%)
Podział na załogi
Staramy się dobierać załogi tak, żeby przez 10 dni po prostu dobrze się razem mieszkało i pływało. Bierzemy pod uwagę:
- wiek uczestników,
- wspólne zgłoszenia znajomych i par,
- rodziny z dziećmi,
- preferencje dotyczące zakwaterowania.
Masz pytania albo szczególne potrzeby dotyczące kajuty? Napisz do nas przed rezerwacją, sprawdzimy, jakie mamy możliwości.
Żeglowanie i nauka na pokładzie
Nie musisz mieć doświadczenia żeglarskiego, żeby popłynąć z nami do Tajlandii.
Jeśli jednak masz ochotę zrobić coś więcej niż tylko korzystać z rejsu, możesz włączyć się w życie załogi. Stanąć za sterem, popracować przy żaglach, uczestniczyć w manewrach i pod okiem skippera zobaczyć, jak w praktyce prowadzi się katamaran.
Nie robimy z tego obowiązkowego szkolenia. Uczysz się tyle, ile chcesz i wtedy, kiedy masz na to ochotę.
Jeśli zbierasz staż żeglarski, po rejsie możemy wystawić:
- opinię z rejsu honorowaną przez Polski Związek Żeglarski (PZŻ),
- wpis do książeczki żeglarskiej, jeśli ją posiadasz.
O wystawienie opinii możesz poprosić przed rejsem lub już po jego zakończeniu.
Zatoka Phang Nga
Jeden z najbardziej charakterystycznych krajobrazów południowej Tajlandii. Wapienne skały i niewielkie wyspy wyrastają tutaj niemal pionowo z wody. To miejsce stworzone do oglądania z pokładu, szczególnie gdy przepływamy między kolejnymi formacjami skalnymi.
Khao Phing Kan, James Bond Island
Jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc zatoki Phang Nga. Charakterystyczna skała Ko Tapu stała się słynna dzięki filmowi o Jamesie Bondzie „Człowiek ze złotym pistoletem”. Zatrzymamy się tutaj podczas żeglugi przez zatokę.
Koh Panyi
Niezwykła wioska zbudowana na palach nad wodą, u podnóża ogromnej wapiennej skały. Zejdziemy z pokładu, żeby przejść się jej wąskimi przejściami, zajrzeć do lokalnych sklepików i zobaczyć, jak wygląda codzienne życie w miejscu od pokoleń związanym z morzem.
Koh Hong
Turkusowa woda, jasny piasek i wapienne skały otaczające wyspę. To jeden z tych przystanków, podczas których nie potrzeba szczegółowego planu. Kotwica, kąpiel, snorkeling i czas na wodzie.
Railay
Jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc w okolicach Krabi. Plaże otoczone wysokimi wapiennymi klifami i krajobraz, który najlepiej prezentuje się właśnie od strony morza. Zejdziemy tutaj na ląd, żeby mieć czas na plażę, spacer i kąpiel.
Koh Phi Phi Don
Największa i najbardziej tętniąca życiem wyspa archipelagu Phi Phi. Po kilku dniach spędzonych między zatokami będzie okazja, żeby zejść na ląd, przejść się po Tonsai Village, zjeść coś lokalnego i poczuć wieczorną atmosferę wyspy.
Phi Phi Le i Maya Bay
Jedno z najbardziej znanych miejsc Tajlandii. Maya Bay otaczają wysokie wapienne klify, a jasna plaża i turkusowa woda tworzą krajobraz znany z filmu „The Beach”. Phi Phi Le jest niezamieszkana, dlatego charakter tego miejsca jest zupełnie inny niż sąsiedniej Phi Phi Don.
🥗 Zaprowiantowanie katamaranu
Na co dzień część posiłków przygotowujemy wspólnie na katamaranie. Śniadanie przed wypłynięciem, coś lekkiego w ciągu dnia, kolacja na kotwicy. Mamy na pokładzie wyposażoną kuchnię i miejsce, żeby spokojnie gotować i jeść razem.
Jak to wygląda w praktyce?
Po przylocie i zaokrętowaniu robimy pierwsze większe zakupy na Phuket. Wcześniej ustalamy wspólnie, czego potrzebujemy, a skipper pomaga przygotować listę tak, żeby zapasy miały sens również z punktu widzenia życia na jachcie i planowanej trasy.
Nie kupujemy jednak wszystkiego na 10 dni od razu. Zapasy będziemy uzupełniać po drodze, kiedy tylko będzie taka możliwość. Lokalne sklepy, targi i stragany to przy okazji świetny sposób, żeby spróbować produktów, po które pewnie nie sięgnęlibyśmy w Polsce.
Dzięki temu:
- jemy świeżo i nie zabieramy na pokład niepotrzebnych zapasów,
- możemy na bieżąco dopasowywać zakupy do apetytu załogi,
- próbujemy lokalnych owoców, warzyw, ryb i innych tajskich produktów,
- nie musimy z góry planować każdego posiłku na cały rejs.
🍴 Tajlandia również od kuchni
W Tajlandii szkoda byłoby jeść wyłącznie na jachcie.
Po drodze będziemy mieli okazję spróbować lokalnych knajpek, street foodu, targów i restauracji. Pad thai, curry, świeże ryby i owoce morza, mango, ananas, kokos i rzeczy, których nazw być może jeszcze nawet nie znamy.
Dlatego nie zakładamy sztywno, ile razy zjemy na lądzie. Tam, gdzie będzie dobre miejsce i załoga będzie miała ochotę, schodzimy i próbujemy. Raz może to być kolacja przy plaży, innym razem szybki lunch podczas zwiedzania albo coś kupionego na lokalnym targu.
Koszty takich wyjść nie są pokrywane ze wspólnej składki na wyżywienie. Każdy rozlicza je we własnym zakresie.
☕ Jedzenie i życie na pokładzie
Wspólne jedzenie jest częścią życia na katamaranie. Nie potrzebujemy perfekcyjnie rozpisanego menu.
Rano ktoś robi kawę, ktoś kroi owoce. Po kąpieli przygotowujemy coś na szybko, wieczorem siadamy razem w kokpicie. Czasem gotujemy, czasem wracamy z lądu najedzeni i nikt nawet nie myśli o kuchni.
Ma być swobodnie, wspólnie i po naszemu. W końcu jesteśmy w Tajlandii, a jedzenie będzie częścią tej podróży równie mocno jak morze i wyspy.
ℹ️ Ważne informacje
- Skipper nie uczestniczy w kosztach wspólnego zaprowiantowania, ale jest objęty wyżywieniem przygotowywanym przez załogę na katamaranie.
- Napoje oraz alkohol każdy uczestnik zapewnia we własnym zakresie.
- Wyjścia do restauracji, barów, street foodów i innych lokali nie są finansowane ze wspólnej składki na wyżywienie.
- Zaproszenie skippera do wspólnego posiłku na lądzie jest mile widziane, ale całkowicie dobrowolne i zależy wyłącznie od uczestników.
